Niejeden

by Kult

From the album: Spokojnie

Spokojnie cover art

Lyrics for Niejeden

Niejeden z nas idzie do siebie Niejeden z nas chce by膰 w niebie Niejeden z nas si臋 organizuje Niejeden zatruwany lub sam truje Niejeden z nas nie chce by膰 nikim Niejeden z nas jest grzesznikiem Niejeden z nas zmienia pogl膮dy Niejeden s艂ucha cudzych s膮d贸w Niejeden zbiera systematycznie w g艂owie To, co kto inny jemu powie Niejeden z nas w sumie chce by膰 nikim Niejeden z nas jest grzesznikiem Niejeden z nas traci czas Na chodzenie po ko艣cio艂ach i k艂amstwa o anio艂ach Niejeden z nas jest pracownikiem, kt贸ry Depcze butami twarz nowej kultury Niejeden z nas chodzi cz臋sto do kina Chodzi do kina 艣rednio co godzina Niejeden z nas wierzy w swoje racje Niejeden z nas lubi wakacje Niejeden z nas jest pracownikiem instytucji Zatykaj膮cej kana艂y artykulacji Niejeden z nas obserwuje od rana Chowaj膮cych si臋 po bramach Niejeden z nas idzie do siebie Niejeden z nas chce by膰 w niebie Niejeden niszczy alkoholem swoje oczodo艂y Kt贸re tworzy艂 tyle lat z mozo艂em Niejeden z nas nie chce by膰 grzesznikiem A ka偶dy jest grzesznikiem

Listen On