shoota!!!
by Oki
From the album: REKLAMACJA'47:CD1
Track 3 of 4 on REKLAMACJA'47:CD1 (2026).
Duration: 2:57
Lyrics for shoota!!!
Blok reklamacyjny, co się dzieje? Panie, kurwa, rapuj, kurwa Dobra, kurwa Ona się pindrzy, ja w RDR w Gabarche gram Dawaj, Kendall, czekam, kiedy będzie hair done (au) Kiedy pętla się zaciśnie, łaku, zerkam Dla tej kurwy pociski prosto do membran Ra-pa-pa-pam, mama, I just shot a man down (au) N. Buono Cię rzucał i był airball Się przypałętał, Atut zrobił z niego werbla Werbla? Tak, bejba, to kinda krejza Ja wsiadam w 911, SQ8'ta albo Sherpa Jadę po peryferiach, nie, suko, to nie Maybach (nie) W deszczu liter odpowiedzi szukam, patrząc w ekran Po-po-powiedz, mamo, czemu życzą mi bym przegrał (au) Mamo, życzą mi bym przegrał (ho) Mamo, wiesz, nie mogę zejść na dno Ktoś chce mi pokrzyżować game plan Nie wiem kto, jak się dowiem, Boże, weź go chroń (let's go) Mamo, życzą mi bym przegrał (ho) Mamo, wiesz, nie mogę zejść na dno Ktoś chce mi pokrzyżować game plan Nie wiem kto, jak się dowiem, Boże, weź go chroń Wreszcie na celowniku mam, shot Życie uwiera tak jak Shot, shot, shot, strzelam, że to ja Shot, shot, shot, strzelam, że to ja Shot, shot, shot, to nie shot, shot, shot (wreszcie na celowniku mam) Shot, shot, shot, to nie shot, shot, shot (życie uwiera tak jak) Shot, shot, shot, strzelam, że to ja Shot, shot, shot, strzelam, że to ja Shot, shot, shot, to nie shot, shot, shot Shot, shot, shot, to nie shot, shot, shot Shot, shot, shot, to nie shot, shot, shot Shot, shot, shot, kurwa, shut your fucking mouth Dawaj, kurwa, rapuj, yeah, rapuj, młody, nie bój nic, nie bój nic Też kiedyś nie myślałem, że będę tak żyć Wtedy nie wyobrażałem sobie, broski Że będę gładko to mógł przejść, mając tyle zryć Siedem lat minęło w jeden dzień, zanim przyszedł fame Dopiero potem gruby szmal i niedawno hejt Przeszedłem ten heartbreak slidem tak jak 808 Teraz wiem, że wszystko z czasem mija tak jak MIA Jazda, kurw-! A słuchałem, co gada, później chciał mnie łamać Ta, już nie mam idola i nawet rywala Ta, myślał, że jestem na sezon jak Kanapka Drwala Czcili tamten rap, dziś za postawę z niego chcą mnie karać! Dobrze wiem, na ile mogę sobie w nim pozwalać Gdybym się przechwalać chciał, to spamowałbym moją willą, flex, flex Zabieram Ci patent, jak się nim zajaram Plagiat to te Twoje stilo, jakich już słyszałem milion Jeśli już tak bardzo chcesz, mogę Ci dać Oskara Za rolę ha-, którą Ci napisał Bia- Tylko przygotuj przemowę, żeby w niej nie kłamać Tak jak oni, gdy niby nie chcieli mnie wydać Mamo, życzą mi bym przegrał (ho) Mamo, wiesz, nie mogę zejść na dno Ktoś chce mi pokrzyżować game plan Nie wiem kto, jak się dowiem, Boże, weź go chroń (let's go) Mamo, życzą mi bym przegrał (ho) Mamo, wiesz, nie mogę zejść na dno Ktoś chce mi pokrzyżować game plan Nie wiem kto, jak się dowiem, Boże, weź go chroń
Listen On
More from REKLAMACJA'47:CD1
- my love
- nobodylovesu
- shoota!!!
- ile byś dał?